-

Janek-D

Komentarze użytkownika

@Jak wyglada robienie angielskiej kielbasy (20 listopada 2017 14:35)

Jak zwykle super dawka wiedzy. 

Janek-D
20 listopada 2017 15:49

@Znajdź różnicę, czyli w ramionach Świętego... Spokoju (13 listopada 2017 17:39)

Tak do dzisiaj wspominam ten szok, 8 letne auto za gotówkę, pierwszą lustrzankę cyfrową za gotówkę i mojego sąsiada, szkockiego robotnika ktory jeździł grać w golfa w weekendy i wracał na ramionach kolegów

Janek-D
13 listopada 2017 21:57

@O piłce nożnej i dumie narodowej (13 listopada 2017 09:47)

Gdzie można otrzymać informacje jak wejsc na wyklady, i gdzie i o ktorej konkretnie się odbędą? Bardzo chętnie wezmę udział. 

Janek-D
13 listopada 2017 12:10

@Olbrzymy i zaplute karły (30 października 2017 09:42)

Ło ludzie ale piaskownica. Żenująca kompromitacja.

Janek-D
30 października 2017 10:13

@Piątkowa noc w Kardyf lub gdziekolwiek indziej (10 października 2017 08:27)

Czytając ten artykuł widzę, że popełniłem liczne gafy bywając w brytyjskich pubach... może Szkoci jednak są zdziebko inni...

Janek-D
10 października 2017 13:16

@Piątkowa noc w Kardyf lub gdziekolwiek indziej (10 października 2017 08:27)

Przeżyłem to samiutko, tylko 12 lat później :).

Janek-D
10 października 2017 13:15

@Praktyczny poradnik... (3 października 2017 15:49)

Super, dzięki za ubogacajace wyjaśnienie. To jeszcze jedna rzecz w dziedzinie angielskiej kuchni,marmite'... Z hasłem love it or hate it. Moja żona będąc na wygnaniu z polskiego oddziału angielskiej korpo w Burton upon Trent, brala udzial w projektowaniu fabryki tego cudnego produktu. To tez uboczny produkt angielskiego browarnictwa, bardzo bogaty w witaminy z grupy b, kwas foliowy i niacyne. Dla nas obojga ochydny w smaku, więc należymy do drugiej grupy: hejterów... Za to kolega z pracy zrobił wkład jaki to wspanialy i przepyszny produkt...no ale schodzimy lekko off topic więc wracajac do tematu jak obrazić Anglika, szukamy miłośnika marmite i mówimy że to obrzydliwość i odpadki....

Janek-D
8 października 2017 22:00

@Jak zabezpieczyć szczęście i kasę dorosłemu dziecku? Najpierw przeczytać "Uniwersytet naszego wieku" Betacoola i "Inaugurację roku akademickiego" valsera i ... (5 października 2017 13:37)

Bardzo ciekawe obserwacje. Ja po kilku latach pracy w zawodzie stwierdzilem, że moje studia techniczne nie przygotowaly nas do zawodu. Po studiach nie wiedzialem jaka roznica jest miedzy projektem wykonawczym a budowlanym. Nie mowiac o tym ze nie powiedziano nam jak zrobic taki projekt. Ani merytorycznie ani ze strony formalno prawnej ani jak negocjowac kontrakty czy pozyskiwac zlecebia. Nedza kompletna. Co wiecej zawod zostal zabetonowany izbami zawodowym tuz przed ukonczeniem moich studiowi... Duzo mi dal wyjazd do UK i tam praca w zawodzie ale zeby tu cos osiagnac i wyrwac sie z dna i korpo niewoli trzeba sie  olbrzymiej determinacji, pracy i.... Modlitwy bo bez sprzyjajacych okolicznosci. No ale da się i nie żałuję ze poszedlem w techniczny kierunek.... 

Janek-D
7 października 2017 22:28

@Praktyczny poradnik... (3 października 2017 15:49)

To ja nieco z innej beczki czyli jak obrazić Szkota:

1. powiedzieć mu coś w stylu, że fajnie tu w Waszej Anglii (polskie szkoły, zasadniczo nie rozróżniają English od British, przynajmniej za moich czasów) albo, że jest się wśród Anglików...stojąc w Edynburgu ... za to można oberwać po facjacie.

2. przebrać się na wieczorze kawalerskim za rycerza króla Artura (bo fajne średniowieczne klimaty) i pójsć do szkockiego pub'u - tu akurat skończyło się jedynie na ... opluciu i wyzwiskach :)...

---

W klimatach smieciowego jedzenia made in UK - grube fryty (chips) polane octem, dla mnie nie do przełknięcia lokalny przysmak... może ktoś wyjaśni skąd się to wzieło :). Z braku kasy na sól?

Janek-D
5 października 2017 12:08

@Młodzież czyli kto? (5 października 2017 08:43)

Właśnie jestem świeżo po lekturze i to mnie mocno prouszyło. Trzynastolatek został głową rodziny na zesłaniu w Kazachstanie w skrajnie niekorzystnych warunkach. I co więcej dał radę !

Janek-D
5 października 2017 11:52

@Wszystkie dzieci nasze są (27 września 2017 13:06)

No to niewiele się zmieniło i dzisiaj projektuje się w UK podobne norki :). Siła przyzwyczajenia....

Janek-D
3 października 2017 12:03

@Niepodległość jako funkcja dystrybucji (26 września 2017 09:41)

Niezła analiza, byłem "tanią" siłą roboczą wyrzuconą z kraju do UK. Teraz bardziej rozumiem cały proces oraz to co się wtedy stało (10 lat temu).

Z drugiej strony miejscowa oligarchia nie pozwala lokalsom na wybicie się ponad poziom umożliwiający rozwój i zdobywanie majątków, no i ta cała propaganda jak to fajnie jest pracować w bankach, amazonach itp itp. ludzie mają strasznie poformatowane dyski twarde w głowach.

Na folwark knezia chyba szans nie mamy, bo nawet nie ma tutaj grupy ludzi mogącej spełniać rolę knezia. Chyba takimi ostatnimi mohikanami polskiej ziemii byli ziemianie rozmontowani w okresie międzywojennym...

Ja na razie widzę szansę na wyrwaniu się z lokalnej korpo-niewoli i próbie zorganizowania wokół siebie biznesu i wciągni ...

Janek-D
26 września 2017 10:44

@Niech żyje bal! (24 sierpnia 2017 16:27)

Dzięki! Przeżyłem kilka lat w Szkocji i wiele tutaj rzeczy opisanych, pozostało na granicy świadomości. Dzieki Tobie moge sobie to poukładać :).

Praca i mieszkanie w UK m.in. pozwoliły mi się pozbyć kompleksu niższości wtłaczanego w naszyn kraju w każde pokolenie :).

Janek-D
29 sierpnia 2017 14:45

@O książkach dla dzieci (27 maja 2017 09:21)

Graficznie robi wrażenie, gratulacje dla Pana Rafała! Z obrazków zapowiada się smakowita historia, dla dzieci. Będzie co kupować na prezenty :)!

Janek-D
27 maja 2017 15:08

@Dyskretny urok korporacji (24 maja 2017 16:30)

Cóż, w UK przepisy pozwalają na montowanie pisuarów w pomieszczeniu z umywalkami, nie jak u nas osobno. Także można się pomylić :).

Mój były szef na dalekiej północy, miał tea-point (miejsce do szykowania kanapek, herbat) w jednym pomieszczeniu z kiblem i dopiero kontrola urzędu i groźba zamknięcia biura zmotywowała go do zamontowania ścianki działowej.

Janek-D
26 maja 2017 17:26

@Rozwiązanie największej zagadki polskiego imigranta w UK (25 maja 2017 23:23)

Tak, znam ten ból, ile się trzeba było naszukać mieszkania do wynajmu bez dwóch kranów i grzyba na ścianie :). Po kilku latach w Szkocji mineły mi wszelkie kompleksy wtłaczane do naszych polskich makówek od dzieciństwa zwiącane z naszym "zaściankiem". Te dwa krany są mega wkurzające ... a jeżeli chodzi o higienę to kończy się tak (np w szkołach) że zatykają korkiem umywalkę i nalewają wody i w tym myją ręce, mega higienicznie...

ale Polak potrafi :), sam nie zmontowałem takiego ustrojstwa bo się wyniosłem do jednokranowca...

Janek-D
26 maja 2017 17:21

@Workhouse, czyli jak Imperium budowało Auschwitz (15 maja 2017 09:02)

 Nie mogłem się powstrzymać, żeby nie dać plusa, jeden z tych wstrząsających artykułów, który streszczam znajomym jak mogę :).

Janek-D
16 maja 2017 10:17

@O organizacji naszego wybiegu (16 maja 2017 09:53)

Tu nie ma co komentować, trzeba czytać :)! Jest dobrze, fajna grafika nawiązująca do edycji papierowej SN.

Janek-D
16 maja 2017 10:15

Strona 1 na 1.